Czy kupić mieszkanie od Ciebie?

Na szkoleniach sprzedażowych często poruszane są techniki zbijania produktowych obiekcji klientów. To te obiekcje i wątpliwości które rodzą się w głowie klienta przy analizowaniu oferty danego mieszkania czy inwestycji. Większość tych technik działa słabo lub wcale poza jedną kluczową, jaką jest opowieść.

Czy klient kupi nowe mieszkanie właśnie od ciebie ?

Poza obiekcjami produktowymi są też obiekcje innego poziomu niż te dotyczące bezpośrednio samej oferty. Jednym z tych poziomów jest obiekcja dotycząca osoby sprzedawcy – czy ja chcę kupić od Ciebie?

Można by pomyśleć: “skoro klient chce kupić, to jakie ma dla niego znaczenie od kogo, skoro zależy mu na zakupie”?
Otóż nie do końca tak jest. 

Powodem takiej sytuacji jest fakt, że przy transakcjach o wysokiej wartości jakimi niewątpliwie są nieruchomości, zakup jest nierozerwalnie związany z osobą sprzedającego. Oznacza to po prostu tyle, że jeżeli sprzedawca nam się nie spodoba, to mimo iż mieszkanie jest fajne, to klienci i tak go nie kupią – a przynajmniej nie od niego.

Wnioski tego typu potwierdziło wiele moich rozmów, które przeprowadziłem z klientami na temat różnych ofert i deweloperów. Swoje spotkania z klientami zawsze otwieram otwartą rozmową o rynku, obserwacjach klientów i wniosków jakie mają.

Dopytuję również z czym porównują moją ofertę. Klienci chętnie opowiadają co widzieli i czego doświadczyli u konkurencji.  Bywają to zarówno miłe rzeczy jak i te mniej pochlebne. Tym razem skupię się na negatywnej stronie obsługi klienta, o której niestety często słyszę.

Najczęściej powtarzające się zastrzeżenia klientów to :

  • niechętne podejście sprzedawców, którzy obsługę klienta traktują jak przerwanie wolnego czasu w pracy
  • brak kontaktu – nie odbieranie telefonów, nie oddzwanianie i nie odpisywanie na wiadomości
  • brak chęci zrozumienia sytuacji klienta i wciskanie czegoś, co im nie pasuje

Wszystkie te trzy elementy sam doświadczyłem pracując z deweloperami czy audytujący ich działy sprzedaży. O zgrozo problem dotyczy nawet dużych deweloperów z listy WIG-nieruchomości.

Co ciekawe, w naszej firmie brokerskiej obsługującej sprzedażowo deweloperów, bywały sytuacje, w których klient chciał kupić mieszkanie od dewelopera z pominięciem dewelopera. Był na spotkaniu, mieszkanie mu się spodobało ale obsługa nie. W normalnej sytuacji klient zazwyczaj rezygnuje z zakupu, jednak bywają wyjątki w postaci zdeterminowanych klientów, którym bardzo zależy na danym mieszkaniu. Szukają rozwiązań w postaci innego sprzedawcy, przy którym będą czuli się dobrze dokonując zakupu. Jednak tak upartych na ofertę klientów jest zdecydowanie mniej.

Dlatego nawet mając świetną ofertę ale słabe podejście do klienta, nie ma co liczyć na dobre rezultaty finansowe. Szczególnie utrzymanie satysfakcjonującej marży jest niezwykle trudne, kiedy sprzedawca nie jest odpowiednią osobą na właściwym miejscu.  W drugą stronę jest podobnie – przeciętna oferta potrafi cieszyć się zainteresowaniem i da dobrze zarobić dzięki właściwemu podejściu do klientów. 

Z czego może wynikać kiepska postawa sprzedawców wobec klientów ?

Jeszcze jakiś czas temu mieszkania sprzedawały się same a klienci zabiegali o oferty mieszkań. Jak nie ten klient kupi to następny z kolejki. Wielu sprzedawców taka sytuacja rozpieściła, rozleniwiła i dała fałszywe poczucie tego, że nie ma co się starać o uwagę klientów, bo i tak tego nie doceniają. Skupianie się tylko na konkretnych klientach, gotowych do zakupu w danym momencie miało swoje ekonomiczne uzasadnienie. “Nie tracimy czasu na pytaczy i apaczy, chcesz kupić to kupuj – nie to nie”

Zachowania jednak tworzą nawyki a nawyki tworzą ludzi. Ludzie w branży zostali tacy sami, tylko czasy się zmieniły. Przy gwałtownym wzroście cen, spadku podaży pieniądza nagle się okazało że chętnych na mieszkania brakuje. Kiepskie wzorce szlifowane przez lata, plus nieco więcej frustracji wśród sprzedawców, żyjących często z procentu od sprzedaży tworzyć mogą niebezpieczną dla biznesów deweloperskich spirale handlowej niemocy. 

Rozwiązań zawsze jest kilka. Pierwsze jakie się pojawia na rynku to wzmożony marketing, promocje i rabaty. Zauważam prostą zależność w branży – im bardziej kiepski zespół handlowy tym większe nakłady na reklamę i więcej żonglowania upustami cenowymi.

Druga opcja to przemyślenie strategii i nowe otwarcie. Autoanaliza nie przychodzi łatwo a wdrażanie nowych strategii zachowań to droga przez mękę dla wielu zespołów. Jednak wiem, że się da. Obserwuję to wśród absolwentów Housellera. Małymi krokami potrafią wdrażać postawy bardzo proklienckie, konsultingowe i sprzedaż określaną jako human 2 human. 

Trudniejszy czas to jest dobry czas dla zmian. Zmiany to czasem rotacja w działach sprzedaży i pozbycie się osób niereformowalnych dla dobra całego zespołu. Warto go wykorzystać.

Marcin Monarcha

Marcin Monarcha

CEO Houseller

Analityk, menedżer i ekspert mieszkaniowego rynku deweloperskiego w obszarze sprzedaży. Autor tekstów, konsultant i trener deweloperskich zespołów sprzedażowych. Absolwent deweloperskich studiów menedżerskich Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie oraz Executive MBA na Międzynarodowym Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego.

Szukasz wiedzy o sprzedaży ?

Houseller to system edukacyjny ze sprzedaży dla firm deweloperskich.
Jeśli interesuje Cię szkolenie dla twojego zespołu – napisz do mnie i dowiedz się jak mogę pomóc twojemu zespołowi efektywniej pracować z klientami kupującymi mieszkania

Bazuj na instynktach – emocjonalne potrzeby, które stoją za zakupem mieszkania

Klient mówi, że chce „3 pokoje, do 750 tys., najlepiej w tej dzielnicy”. Ale to tylko powierzchnia. Prawdziwą decyzję podejmuje nie na poziomie parametrów, ale instynktów: potrzeby bezpieczeństwa, spokoju, uznania, wygody, ochrony rodziny, budowania przyszłości. Jeśli...

Badania potrzeb klienta są jak kwiaty dla żony …

Niby wszyscy wiedzą, że robią robotę, ale mało kto z tego faktu korzysta na co dzień. Prowadząc kolejne audyty działów sprzedaży w firmach deweloperskich, dochodzę do smutnego wniosku, że nic tak nie steruje sprzedażą jak stary nawyk gadulstwa. Objawia się...

Puste leady z deweloperskich portali ogłoszeniowych

Zjawisko "pustych leadów" zna chyba każdy deweloper. Zapytanie o ofertę mieszkania, często bez podanego numeru telefonu. Nikt nigdy na nie odpowiada. Nawet przy podanym numerze często telefon jest nieodbierany. Gdy już ktoś odbierze, to rozmówca wykazuje nikłe...

Szkolenie dla Dewelopera? Sprawdź sylwetkę trenera

Na rynku jest dziś wiele szkoleń dla deweloperów. Jedne uczą technik sprzedaży, inne negocjacji, obsługi klienta, pracy z obiekcjami albo podstaw marketingu. Część jest dobra, część poprawna, część brzmi ładnie tylko w ofercie. Dlatego przy wyborze szkolenia warto...

Problematyczny klient u dewelopera. Czyli jaki ?

Kiedy dostaję od potencjalnych klientów zapytania o szkolenie, w opisie potrzeb programowych zawsze występuje jeden element wspólny. Chęć pracy nad znalezieniem rozwiązań w pracy z "problematycznym klientem". Wygląda na to, że ów problematyczny klient chodzi po...

Zmieniaj perspektywę. Jak otwierać oczy klientom na prawdziwą wartość mieszkania

Klient bardzo często zaczyna rozmowę o mieszkaniu od prostego porównania: cena, metraż, lokalizacja, piętro, liczba pokoi. I na tym etapie wszystko wydaje się logiczne. Jedno mieszkanie ma 60 m², drugie 63 m². Jedno kosztuje 11 000 zł/m², drugie 10 500 zł/m². Jedno...

Język korzyści i strat – co przekonuje klienta do decyzji o zakupie nowego mieszkania

Klient nie kupuje metrów kwadratowych. Nie kupuje też układu mieszkania, lokalizacji ani nawet ceny „okazji”. Klient kupuje wyobrażenie lepszego życia – nowe emocje, poczucie bezpieczeństwa, komfort dla rodziny, dumę, spokój albo niezależność. Dlatego jeśli sprzedawca...

3 bariery, które utrudniają życie konsultantom mieszkaniowym

Większość doradców mieszkaniowych chce sprzedawać dobrze. Chce uczciwie doradzać klientom, prowadzić rozmowy na wysokim poziomie i zamykać transakcje bez presji. A mimo to wyniki często nie są takie, jakich oczekują ani oni, ani ich menedżerowie. Powód rzadko leży w...

Dlaczego edukacja klienta jest taka ważna w sprzedaży mieszkań ?

Jeśli zastanawiałeś się kiedyś „Jak sprawić, żeby klienci wracali do mnie po ofertę i mnie polecali znajomym?”. To odpowiedź jest prostsza, niż się wydaje – bądź ekspertem i dziel się wiedzą. Edukacja działa lepiej niż reklama Edukacja klienta to najskuteczniejszy...

Jak ustalać zasady gry z klientem i uniknąć chaosu w sprzedaży mieszkań

W sprzedaży mieszkań rzadko przegrywa się przez „złą ofertę”. Częściej przegrywa się przez chaos: klient nie wie, co dalej, doradca nie wie, kiedy oddzwonić, nikt nie ustala kolejnych kroków, a rozmowa kończy się klasycznym: „Dobrze, odezwiemy się”. To najkrótsza...

Pracujesz w firmie deweloperskiej ?

Zachęć przełożonych do uczestnictwa w szkoleniu Houseller dla swojej firmy. Zdobądź najnowszą wiedzę sprzedażową i narzędzia do skutecznej pracy z klientami. Zostaw namiary na firmę w której pracujesz, a my skontaktujemy się i złożymy propozycję udziału w naszych seminariach.