AI w sprzedaży mieszkań. Jak sztuczna inteligencja może zmienić pracę doradcy dewelopera?

Czy sztuczna inteligencja zastąpi sprzedawców mieszkań?

To pytanie pojawia się coraz częściej, szczególnie odkąd narzędzia takie jak ChatGPT czy Claude zaczęły radzić sobie z zadaniami, które jeszcze niedawno wymagały pracy człowieka. Potrafią pisać maile, analizować dokumenty, porównywać oferty, opracowywać materiały marketingowe, a nawet prowadzić rozmowy głosowe.

Czy to oznacza, że za chwilę deweloper nie będzie potrzebował doradców sprzedaży? I tak, i nie.

Moim zdaniem może być dokładnie odwrotnie. Dobry doradca, który potrafi wykorzystać AI, może stać się znacznie skuteczniejszy. Natomiast sprzedawca, którego praca polega głównie na przesyłaniu kart mieszkań, odpowiadaniu na podstawowe pytania i odczytywaniu cennika, rzeczywiście powinien zacząć zastanawiać się nad swoją przyszłością. Bo te zadania sztuczna inteligencja potrafi już w dużej części wykonywać samodzielnie i robi to znacznie lepiej.

Wielu sprzedawców utrzymuje się jeszcze w pracy ze względu na brak dobrego drożenia AI w organizacji

Ale prawdziwa sprzedaż mieszkań nie polega przecież na podawaniu ceny za metr. Polega na rozumieniu klienta, odkrywaniu jego motywacji, budowaniu zaufania, rozwiązywaniu problemów i prowadzeniu jednej z najważniejszych decyzji finansowych w jego życiu.

I właśnie w tych obszarach AI może być dla doradcy niezwykle wartościowym wsparciem.

Zanim klient zadzwoni do dewelopera, może już mieć za sobą rozmowę z AI

Wyobraźmy sobie rodzinę, która planuje zakup mieszkania. Jeszcze kilka lat temu zaczęłaby prawdopodobnie od przeglądania portali ogłoszeniowych, wizyty na stronie dewelopera i telefonu do biura sprzedaży. Dzisiaj może zrobić znacznie więcej. Może poprosić ChatGPT o zestawienie inwestycji mieszkaniowych w wybranej dzielnicy, przeanalizować rzuty mieszkań, sprawdzić wady i zalety różnych układów, porównać koszty zakupu albo zapytać, jakie dokumenty powinna otrzymać przed podpisaniem umowy deweloperskiej.

Może nawet wkleić do Claude’a otrzymaną ofertę i zapytać: „Czy to mieszkanie jest warte swojej ceny? Jakie widzisz słabe strony i o co powinienem zapytać sprzedawcę?”. Oczywiście odpowiedzi AI nie zawsze będą poprawne. Narzędzie może pracować na nieaktualnych cenach, błędnie interpretować dokumenty albo formułować zbyt daleko idące wnioski. Jednak dla klienta jest to dodatkowe źródło informacji, z którego może skorzystać przed spotkaniem.

Co z tego wynika dla doradcy?

Klient będzie coraz częściej przychodził do biura sprzedaży nie tylko z pytaniami, ale również z gotowymi analizami i opiniami wygenerowanymi przez AI. Doradca, który sam nie rozumie tych narzędzi, może znaleźć się w dość niezręcznej sytuacji. Szczególnie gdy klient pokaże mu analizę konkurencyjnych inwestycji albo zakwestionuje cenę mieszkania na podstawie raportu wygenerowanego przez sztuczną inteligencję.

Dlatego warto nauczyć się korzystać z AI nie tylko po to, żeby pracować szybciej, ale również po to, żeby lepiej rozumieć sposób podejmowania decyzji przez współczesnych klientów.

ChatGPT i Claude jako osobisty asystent sprzedaży mieszkań

W programie Houseller od lat uczę doradców, że skuteczna sprzedaż zaczyna się od dobrej diagnozy potrzeb klienta. Problem w tym, że nawet doświadczeni handlowcy często mają trudności z uporządkowaniem informacji z rozmowy.

Wyobraźmy sobie typową sytuację. Przychodzi rodzina z dzieckiem. Szukają mieszkania trzypokojowego, ale zastanawiają się również nad czterema pokojami. Mają określony budżet, potrzebują miejsca do pracy zdalnej, a przeprowadzkę planują w ciągu kilku miesięcy.

Doradca przeprowadza rozmowę, zapisuje kilka informacji i zaczyna szukać odpowiednich mieszkań. A gdyby do tego procesu dołączyć AI?

Możemy przekazać narzędziu uporządkowaną, pozbawioną zbędnych danych osobowych notatkę z rozmowy oraz aktualne informacje o dostępnych lokalach. Następnie poprosić o analizę sytuacji klienta.

AI może pomóc określić, które potrzeby zostały już potwierdzone, czego nadal nie wiemy, jakie pytania warto zadać podczas kolejnego kontaktu oraz które mieszkania najlepiej odpowiadają ustalonym kryteriom.

Co ważne, sztuczna inteligencja nie powinna zgadywać. Jeśli nie wiemy, czy klient potrzebuje osobnego gabinetu, czy wystarczy mu biurko w salonie, AI powinno wskazać tę lukę, a nie samodzielnie podejmować decyzję. To rozwinięcie umiejętności, którą opisuję także w artykule o rozpoznawaniu słów-kluczy klienta.

Dobry doradca może wykorzystać tak przygotowaną analizę podczas następnego spotkania. Zamiast kolejny raz prezentować całą ofertę, skupi się na jednym pytaniu, które naprawdę rozstrzyga wybór mieszkania.

Nie chodzi o to, żeby generować więcej treści, tylko żeby podejmować lepsze decyzje sprzedażowe.

Koniec z ofertami wysyłanymi w próżnię

Jedną z największych bolączek sprzedaży deweloperskiej są maile.

Klient mówi: „Proszę przesłać ofertę, zapoznam się i dam znać”. Doradca przygotowuje wiadomość, dołącza rzuty, cennik, kilka wizualizacji i wysyła. Potem czeka. Następnie próbuje zadzwonić. Klient nie odbiera. Po kilku dniach kontakt powoli umiera.

Znamy to wszyscy.

W Housellerze uczymy, że problem zaczyna się wcześniej, na etapie rozmowy. Bez diagnozy potrzeb, kontraktu i ustalonego kolejnego kroku nawet najpiękniejszy mail nie pomoże. Jeśli chcesz zrozumieć, dlaczego klienci często używają takich sformułowań, przeczytaj również „Klienci kłamią… i to normalne”.

Ale kiedy doradca dobrze rozpozna sytuację klienta, AI może znacznie ułatwić przygotowanie wartościowej wiadomości.

Zamiast standardowego: „W nawiązaniu do naszej rozmowy przesyłam ofertę mieszkań. W razie pytań pozostaję do dyspozycji”.
Możemy przygotować: „Dzień dobry, zgodnie z naszą rozmową wybrałem dwa mieszkania, które najlepiej odpowiadają Państwa potrzebom. Pierwsze pozwala zmieścić się w niższym budżecie, drugie daje możliwość wydzielenia osobnego pokoju do pracy. Przygotowałem krótkie porównanie, żeby łatwiej było ocenić, czy dodatkowa przestrzeń uzasadnia różnicę w kosztach. Zgodnie z naszym ustaleniem wrócimy do tego podczas czwartkowej rozmowy”.

To już nie jest zwykłe przesłanie oferty. To kontynuacja procesu doradczego.

ChatGPT lub Claude może przygotować taki szkic w krótkim czasie, pod warunkiem że otrzyma odpowiednie informacje i jasne instrukcje. Doradca nadal powinien sprawdzić treść, ceny, warunki i zgodność wiadomości z wcześniejszymi ustaleniami.

Co więcej, można wykorzystać AI do przygotowania kolejnych wiadomości, przypomnień, podsumowań spotkań, porównań mieszkań i follow-upów dopasowanych do konkretnej sytuacji. Nie trzeba za każdym razem zaczynać od pustego ekranu.

AI jako drugi ekspert, który sprawdza Twoją argumentację

To zastosowanie szczególnie przypadło mi do gustu podczas opracowywania nowego programu Houseller.

Większość osób korzysta z AI jak z sekretarki. „Napisz maila”, „przygotuj ofertę”, „zrób opis mieszkania”. A przecież można wykorzystać je znacznie ciekawiej.

Można poprosić sztuczną inteligencję, żeby oceniła naszą argumentację sprzedażową.

Załóżmy, że klient uważa, iż czteropokojowe mieszkanie jest zbyt drogie. Doradca przygotowuje odpowiedź, w której podkreśla większy komfort, lepszą funkcjonalność i inwestycję w przyszłość rodziny.

Brzmi dobrze, prawda? Tylko że to wciąż ogólniki.

Możemy poprosić AI:

„Oceń moją argumentację. Wskaż, które argumenty są zbyt ogólne, które nie wynikają z rzeczywistych potrzeb klienta oraz czego brakuje, aby przekonująco uzasadnić różnicę w cenie. Nie wymyślaj nowych faktów ani potrzeb klienta”.

W odpowiedzi możemy otrzymać bardzo ciekawą analizę. Na przykład AI zauważy, że nie wiemy jeszcze, jak często klient pracuje z domu i czy osobny gabinet ma dla niego rzeczywistą wartość. Zasugeruje więc, żeby zamiast natychmiast bronić ceny, najpierw zadać odpowiednie pytania.

W takiej sytuacji sztuczna inteligencja staje się czymś więcej niż generatorem tekstu. Staje się recenzentem naszej pracy sprzedażowej.

Może pomóc dostrzec błędy logiczne, niepotwierdzone założenia, słabe argumenty i brak konkretnego następnego kroku. To szczególnie przydatne dla młodszych doradców, którzy dopiero uczą się świadomie prowadzić rozmowy.

O tym, jak pokazywać wartość zamiast bronić samej ceny, pisałem także we wpisie „Zmieniaj perspektywę. Jak otwierać oczy klientom na prawdziwą wartość mieszkania”.

Trenuj z AI trudnych klientów. Bez stresu i bez sprzedaży długopisu

Jest jeszcze jedno zastosowanie, które może całkowicie zmienić sposób przygotowywania zespołów sprzedaży które przygotowaliśmy w naszym agencie AI: symulacje rozmów z klientami.

Wyobraź sobie, że możesz przećwiczyć rozmowę z klientem, który uważa, że Twoje mieszkania są za drogie. Albo z kimś, kto ciągle porównuje ceny i nie potrafi podjąć decyzji. Albo z klientem, który twierdzi, że konkurencja oferuje podobne mieszkanie znacznie taniej.

Dotychczas takie ćwiczenia wymagały drugiej osoby, trenera albo kolegi z zespołu. Nie wszyscy lubią odgrywać scenki, szczególnie na forum grupy. Tymczasem odpowiednio przygotowany agent AI może odegrać rolę potencjalnego klienta.

Możemy określić jego sytuację, potrzeby, poziom gotowości zakupowej i sposób reagowania na argumenty. Następnie przeprowadzić z nim rozmowę głosową symulującą rozmowę przez telefon lub spotkanie w biurze.

Ważne, żeby AI nie było zbyt miłe. Jeśli klient w symulacji zgadza się na wszystkie propozycje i po trzech pytaniach deklaruje zakup, niewiele się nauczymy. Dobry symulator powinien stawiać realistyczny opór, ujawniać informacje stopniowo i reagować na jakość pytań sprzedawcy.

Po zakończeniu rozmowy możemy poprosić o ocenę: czy doradca dobrze zdiagnozował potrzeby, zadawał trafne pytania, potrafił obronić wartość mieszkania, nie obiecał rabatu bez uprawnień i ustalił konkretny kolejny krok. Dodatkowo agent przygotuje raport jakościowy, pokazujący ile narzędzi Housellera wykorzystałeś w rozmowie i co można poprawić.

Co ważne, ocena powinna wynikać z rzeczywistych wypowiedzi w symulacji, a nie z przypadkowej opinii modelu. Następnie możemy powtórzyć słabszy fragment rozmowy i spróbować poprowadzić go lepiej.

W ten sposób doradca może ćwiczyć sprzedaż codziennie, nawet jeśli nie ma obok siebie trenera.

AI może pomóc również w prezentowaniu mieszkań

Sprzedaż mieszkań ma jedną szczególną cechę. Często sprzedajemy coś, czego klient jeszcze nie może zobaczyć w rzeczywistości.

Dysponujemy rzutem, wizualizacją budynku, planem zagospodarowania terenu i opisem standardu. Klient musi na tej podstawie wyobrazić sobie przyszłe życie w mieszkaniu. Dla wielu osób to trudne.

AI daje tutaj bardzo interesujące możliwości.

Możemy wykorzystać narzędzia do analizy rzutów, przygotowania koncepcji aranżacyjnych czy stworzenia wizualnych przykładów wykorzystania przestrzeni. Możemy pokazać, jak w określonym układzie można zorganizować stanowisko do pracy albo pokój dziecięcy.

Ale uwaga: generatory obrazu potrafią również popełniać błędy. Zmieniają proporcje pomieszczeń, przesuwają okna, tworzą dodatkowe drzwi i dodają elementy, których w rzeczywistym mieszkaniu nie ma.

Dlatego takie materiały muszą być weryfikowane z dokumentacją, a ich charakter powinien być jasno oznaczony, na przykład jako „Propozycja aranżacji”. Nie chodzi o produkowanie pięknych obrazków. Chodzi o pomoc klientowi w lepszym zrozumieniu funkcjonalności konkretnego mieszkania.

Podobnie możemy wykorzystać AI do analizowania porównań konkurencyjnych inwestycji, przygotowywania zestawień kosztów czy wyjaśniania różnic pomiędzy standardami. Wszystko pod jednym warunkiem: pracujemy na wiarygodnych, aktualnych danych.

Przy prezentacji mieszkania warto pamiętać także o storytellingu i analogiach w sprzedaży mieszkań. AI może podpowiedzieć sposób pokazania funkcjonalności, ale historia musi pozostać prawdziwa i zgodna z ofertą.

AI w CRM, marketingu i automatyzacji sprzedaży

Wykorzystanie sztucznej inteligencji nie kończy się na pracy pojedynczego doradcy. Z perspektywy dyrektora sprzedaży lub właściciela firmy deweloperskiej równie interesujące są możliwości automatyzacji całego procesu.

Wyobraźmy sobie klienta, który w niedzielę o godzinie 22:30 wypełnia formularz kontaktowy na stronie inwestycji. Tradycyjnie ktoś zadzwoni do niego następnego dnia. O ile nie zapomni i o ile wiadomość nie zginie w skrzynce.

Dobrze skonfigurowany system może zareagować automatycznie. Chatbot odpowie na podstawowe pytania, zbierze informacje o potrzebach klienta i przekaże zgłoszenie do CRM. W niektórych rozwiązaniach możliwy jest również pierwszy kontakt telefoniczny realizowany przez voicebota.

Z kolei moduły AI współpracujące z CRM mogą pomagać w segmentowaniu bazy, wskazywaniu kontaktów wymagających uwagi, przygotowywaniu follow-upów i analizowaniu powodów utraty szans sprzedażowych.

Do tego dochodzą zastosowania marketingowe: przygotowywanie treści reklam, analizowanie komunikacji konkurencji, tworzenie opisów inwestycji, materiałów do social mediów i wspieranie pracy nad stroną internetową.

Nie oznacza to jednak, że każde narzędzie AI automatycznie łączy się z CRM, wysyła wiadomości albo zna aktualną dostępność mieszkań. Takie możliwości wymagają odpowiednich integracji, uprawnień, kontroli danych i poprawnie zaprojektowanego procesu.

W Housellerze od dawna podkreślam, że skuteczna sprzedaż to nie tylko umiejętności handlowca. To również sprawnie działający system, w którym marketing, sprzedaż i technologia wzajemnie się wspierają. Dlatego warto przyjrzeć się także temu, jak projektujemy CRM dla deweloperów Houseller.

AI daje nam nowe możliwości budowania takiego systemu.

A co, gdyby Twój doradca miał własnego agenta AI wyspecjalizowanego w sprzedaży mieszkań?

Ogólnodostępne modele AI są niezwykle wszechstronne. Mogą pomagać prawnikowi, nauczycielowi, programiście, marketerowi i sprzedawcy nieruchomości. Problem w tym, że nie znają automatycznie metodyki pracy Twojej firmy, specyfiki konkretnej inwestycji ani zasad prowadzenia rozmów stosowanych w Housellerze.

Dlatego rozwijamy koncepcję wyspecjalizowanego agenta AI, przygotowanego z myślą o doradcach sprzedających mieszkania na rynku pierwotnym.

Wyobraź sobie narzędzie, które zna metodykę Houseller, rozumie kontraktowanie, potrafi przygotowywać pytania SPIN i GAP, pomaga analizować obiekcje, budować argumentację wartości i przygotowywać odpowiednie follow-upy. Nie musisz za każdym razem tłumaczyć mu od początku, na czym polega sprzedaż deweloperska.

Taki agent mógłby wspierać doradcę w trzech rolach:
– Jako asystent pomagałby przygotować rozmowę, uporządkować notatki, przeanalizować potrzeby klienta i stworzyć dopasowane materiały sprzedażowe.
– Jako recenzent oceniałby argumentację, identyfikował niepotwierdzone założenia i pomagał doskonalić komunikację.
– Jako partner treningowy symulowałby trudnych klientów, sprawdzał umiejętności doradcy i pomagał ćwiczyć kolejne etapy procesu sprzedaży.

Co więcej, po odpowiednim przygotowaniu i zasileniu aktualnymi danymi inwestycji taki agent mógłby pracować również na wiedzy o konkretnym produkcie dewelopera. Wymagałoby to oczywiście odpowiedniego zarządzania dostępem, aktualizacją danych i bezpieczeństwem informacji. To zupełnie inny poziom wykorzystania sztucznej inteligencji niż wpisywanie przypadkowych poleceń do ChatGPT.

Sztuczna inteligencja nie zwalnia sprzedawcy z myślenia

Przy całym entuzjazmie dla AI trzeba pamiętać o jednej rzeczy. Sztuczna inteligencja potrafi się mylić. I niestety często robi to bardzo przekonująco. Może opowiadać bzdury: podać nieaktualną cenę mieszkania, źle policzyć koszty, pomylić terminy, dopisać nieistniejące udogodnienie albo zaproponować argumentację opartą na założeniach, których nigdy nie potwierdziliśmy z klientem.

Dlatego doradca musi umieć sprawdzać wygenerowane materiały, szczególnie w sprzedaży mieszkań, gdzie pracujemy na wysokich kwotach, dokumentach i zobowiązaniach, których konsekwencje mogą być bardzo poważne.

Konieczne jest również odpowiedzialne postępowanie z danymi klientów. Notatki z rozmów, dane finansowe, dokumenty i nagrania nie powinny trafiać do przypadkowych narzędzi bez sprawdzenia zasad bezpieczeństwa, podstaw prawnych i polityki firmy.

Właśnie dlatego nauka korzystania z AI nie może ograniczać się do poznania kilku ciekawych promptów. Trzeba wiedzieć, jak przekazywać kontekst, jak kontrolować źródła, jak rozpoznawać błędy i jak wykorzystywać wynik do konkretnego działania sprzedażowego.

Houseller AI. Nowy wymiar szkoleń dla doradców sprzedaży mieszkań

Pracując nad nową odsłoną programu Houseller, coraz większą uwagę poświęcam wykorzystaniu sztucznej inteligencji w codziennej pracy zespołów sprzedażowych. Nie interesuje mnie szkolenie, na którym uczestnicy dowiedzą się jedynie, czym jest ChatGPT, a następnie wygenerują kilka maili i obrazków.

Chcę pokazać, jak wykorzystać AI w prawdziwej sprzedaży mieszkań. Od przygotowania pierwszej rozmowy, przez diagnozę potrzeb, dobór lokali i argumentację wartości, aż po follow-up, pracę z obiekcjami oraz rozwój kompetencji sprzedażowych. Dlatego Houseller rozwija również możliwość organizowania dedykowanych szkoleń z AI dla doradców i menedżerów sprzedaży deweloperskiej.

Program będzie opierał się na praktycznych ćwiczeniach z wykorzystaniem narzędzi takich jak ChatGPT i Claude, zadań opartych na rzeczywistych problemach biur sprzedaży oraz nauce świadomego projektowania pracy z AI. Chcę także połączyć szkolenie z dostępem do wyspecjalizowanego agenta AI Houseller, który będzie mógł wspierać uczestników w codziennym stosowaniu poznanych metod.

Bo największym problemem tradycyjnych szkoleń często nie jest brak wiedzy. Jest nim brak konsekwencji we wdrażaniu jej po powrocie do pracy.

Agent AI może stać się narzędziem, które pomaga tę lukę ograniczyć. Doradca nie tylko poznaje metodę na warsztatach, ale może później wrócić do niej podczas przygotowywania prawdziwej rozmowy z klientem.

Przyszłość należy do doradców, którzy połączą umiejętności sprzedażowe z AI

Nie sądzę, żeby sztuczna inteligencja zastąpiła najlepszych sprzedawców mieszkań. Jestem natomiast przekonany, że zmieni sposób ich pracy. Doradca, który potrafi słuchać, zadawać właściwe pytania, budować zaufanie i prowadzić klienta przez proces zakupowy, a jednocześnie sprawnie korzysta z AI, zyskuje zupełnie nowe możliwości.

Może lepiej przygotowywać rozmowy, szybciej analizować informacje, tworzyć trafniejszą komunikację i poświęcać więcej czasu klientom, którzy naprawdę potrzebują jego pomocy.

Właśnie tak widzę przyszłość sprzedaży deweloperskiej. Nie AI zamiast sprzedawcy. AI w rękach naprawdę dobrego sprzedawcy.

Jeżeli chcesz przygotować swój zespół do takiej zmiany, zapraszam do kontaktu w sprawie nowych warsztatów Houseller poświęconych wykorzystaniu sztucznej inteligencji w sprzedaży mieszkań. Pokażę Twoim doradcom, jak szerokim wymiarze wykorzystać ChatGPT lub Claude oraz rozwijanego wyspecjalizowanego agenta AI Houseller do skuteczniejszej, bardziej świadomej i lepiej zorganizowanej pracy z klientem.

Sprawdź szkolenia dla deweloperów Houseller lub skontaktuj się ze mną w sprawie warsztatów AI dla Twojego zespołu.

Marcin Monarcha

Marcin Monarcha

CEO Houseller

Analityk, menedżer i ekspert mieszkaniowego rynku deweloperskiego w obszarze sprzedaży. Autor tekstów, konsultant i trener deweloperskich zespołów sprzedażowych. Absolwent deweloperskich studiów menedżerskich Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie oraz Executive MBA na Międzynarodowym Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego.

Szukasz wiedzy o sprzedaży ?

Houseller to system edukacyjny ze sprzedaży dla firm deweloperskich.
Jeśli interesuje Cię szkolenie dla twojego zespołu – napisz do mnie i dowiedz się jak mogę pomóc twojemu zespołowi efektywniej pracować z klientami kupującymi mieszkania

Mi się nie spieszy. Mam gdzie mieszkać …

To jedno z częstszych haseł wypowiadanych w kierunku sprzedawców, przez osoby poszukujące nieruchomości będące na wczesnym etapie procesu zakupowego. W poniższym artykule rozłożę na czynniki pierwsze wszystko to, co się pod nim kryje Proces zakupowy klienta Po...

Puste leady z deweloperskich portali ogłoszeniowych

Zjawisko "pustych leadów" zna chyba każdy deweloper. Zapytanie o ofertę mieszkania, często bez podanego numeru telefonu. Nikt nigdy na nie odpowiada. Nawet przy podanym numerze często telefon jest nieodbierany. Gdy już ktoś odbierze, to rozmówca wykazuje nikłe...

Czy szkolenie z negocjacji ma sens w dziale sprzedaży dewelopera?

Rozmawiając z menedżerami sprzedaży czy z członkami zespołów sprzedażowych, w odpowiedzi na zaproszenie na Housellera, nieraz słyszałem: "my już mieliśmy szkolenie... z negocjacji".  Zacząłem się zastanawiać nad tym, jaki głębszy sens mają tradycyjne szkolenia z...

Im łatwiej, tym szybciej – jak uprościć klientowi zakup mieszkania i przyspieszyć decyzję

Nic tak nie frustruje deweloperów jak przedłużające się decyzje zakupowe. Zadają sobie pytanie „Dlaczego klienci tak długo się zastanawiają?”. Odpowiedź jest prosta – bo zakup mieszkania to skomplikowany proces, a ludzki mózg nie lubi skomplikowanych decyzji. Im...

Czy kupić mieszkanie od Ciebie?

Na szkoleniach sprzedażowych często poruszane są techniki zbijania produktowych obiekcji klientów. To te obiekcje i wątpliwości które rodzą się w głowie klienta przy analizowaniu oferty danego mieszkania czy inwestycji. Większość tych technik działa słabo lub wcale...

Bądź Challengerem, nie ekspedientem – nowa rola sprzedawcy dewelopera

W sprzedaży mieszkań łatwo wpaść w rolę „wydawcy ofert”. Klient pyta o metraż, cenę i termin odbioru, a doradca z automatu podaje odpowiedzi. Problem w tym, że w ten sposób nie różnimy się od wyszukiwarki internetowej. Dziś skuteczny sprzedawca to ktoś więcej niż...

Słuchaj, nie mów – sztuka zadawania pytań w sprzedaży nieruchomości

W czasie audytów sprzedażowych, cały czas doświadczam przekonania sprzedawców, że klucz do sukcesu w sprzedaży to „dobrze mówić o produkcie”. Tymczasem w sprzedaży mieszkań to nie Twoje słowa sprzedają – tylko odpowiedzi klienta. Najlepsi sprzedawcy nie dominują...

Zadawaj pytania zamiast odpowiadać. Sztuka prowadzenia rozmowy sprzedażowej

„Nie odpowiada się pytaniem na pytanie!”. Kto z nas nie słyszał tego w dzieciństwie? Wychowano nas w przekonaniu, że kiedy ktoś o coś pyta, należy grzecznie udzielić odpowiedzi. Najlepiej szybko, konkretnie i wyczerpująco. Tylko że w sprzedaży mieszkań ta zasada...

Kiedy klienci decydują o zakupie mieszkania ?

Statystycznie większość osób oglądających strony internetowe deweloperów i przeglądających serwisy internetowe z ofertami mieszkań nie jest realnie zainteresowanych zakupem. Dlaczego poszukiwania nieruchomości nie oznacza wcale gotowości do jej zakupu? Zastanawiałem...

Jak ustalać zasady gry z klientem i uniknąć chaosu w sprzedaży mieszkań

W sprzedaży mieszkań rzadko przegrywa się przez „złą ofertę”. Częściej przegrywa się przez chaos: klient nie wie, co dalej, doradca nie wie, kiedy oddzwonić, nikt nie ustala kolejnych kroków, a rozmowa kończy się klasycznym: „Dobrze, odezwiemy się”. To najkrótsza...

Pracujesz w firmie deweloperskiej ?

Zachęć przełożonych do uczestnictwa w szkoleniu Houseller dla swojej firmy. Zdobądź najnowszą wiedzę sprzedażową i narzędzia do skutecznej pracy z klientami. Zostaw namiary na firmę w której pracujesz, a my skontaktujemy się i złożymy propozycję udziału w naszych seminariach.